Gabriel 1

12,0048,00

Obrazek Gabriel

 

Zdjęcie przykładowe w czarnej ramce.

Święci o tym imieniu

Wyczyść

Opis produktu

rozmiary Do wyboru 3 rozmiary: A4 (210/297 mm), A3 (297 x 420mm ), A3+ (329 x 483mm).

wzornik_small Kolory wydruku mogą się różnić od widocznych na ekranie, gdyż jest to zależne od indywidualnych ustawień monitora.

folia Materiały użyte do produkcji obrazków są wysokiej jakości, wydruki A4 na świetnym papierze Epson (192g); wydruki A3 i A3+ na papierze o gramaturze 230g. Ramka polskiego producenta wykonana z aluminium z frontem z pleksi z antyrefleksem, dzięki czemu grafiki zyskują szlachetną matowość. 

Pianka użyta do usztywnienia obrazka ma 5 mm, ale jest wyjątkowa lekka. Do zawieszenia służy metalowy zaczep wpięty w tył pianki.

CO LEPSZE? PLAKAT W RAMCE CZY NA PIANCE?

Zależy czego szukamy.

Obrazek na piance dzięki swej lekkości wnosi powiew nowoczesności i braku skrępowania. Wydruk w tym sposobie prezentacji jest zawsze dobrze widoczny pod każdym kątem. I ostatnia zaleta to możliwość zaprezentowania wydruku w rozmiarze A3+, który jest większy niż plakat w standardowej ramce A3.

Natomiast plakat w ramce, szczególnie czarnej, staje się wyrazistym akcentem w pomieszczeniu. Ponadto pleksi i aluminiowa ramka zabezpieczają wydruk przed wilgocią oraz przed ewentualnymi wgnieceniami, które mogą się zdarzyć w przypadku zastosowania podkładu piankowego.

GABRIEL

Imię biblijne hebrajskie, złożone: geber ‚mąż silny’ oraz -el ‚Bóg’. Stąd Gabriel to albo ‚mąż Boży’, albo też ‚Bóg jest moim męstwem’.

Hagiografowie doliczyli się co najmniej dziesięciu świętych lub błogosławionych, którzy w dziejach chrześcijaństwa występowali pod tym imieniem

 

Gabriel, archanioł, jest – obok Michała i Rafała – jedną z trzech niebiańskich istot, które w Piśmie Św. występują nie tylko w określonej roli, ale także posiadają własne imię. Po raz pierwszy pojawia się pod tym imieniem, a także -o wyglądzie mężczyzny- w Księdze Daniela (8, 15), któremu wyjaśnia proroczą wizję, następnie zaś przekazuje zapowiedź siedemdziesięciu tygodni. Spełnia więc rolę posłańca (anioła), który przekazuje ludziom zlecenie od Boga. Niektórzy uczeni sądzą, że występuje także w dalszych tekstach tej Księgi (10, 4 – 12, 4), gdzie nieznany człowiek, -ubrany w lniane szaty-, o obliczu podobnym -do blasku błyskawicy-, objaśnia prorokowi inne wizje. Ale świadomość chrześcijańska kojarzy Gabriela przede wszystkim z wydarzeniami związanymi bezpośrednio z historią zbawienia. Gabriel więc wieści Zachariaszowi narodziny Chrystusowego przesłańca (Łk 1, 11 nn), potem zostaje posłany od Boga do Nazaretu (1, 26-38).

Gabriel Lalemant. Urodził się 10 października 1610 r. w Paryżu, w rodzinie bardzo religijnej, owocującej licznymi powołaniami kapłańskimi i zakonnymi. Ponadto dwóch jego stryjów było misjonarzami w Kanadzie. Matka, owdowiawszy, wstąpiła do klarysek. Sam Gabriel wstąpił do Towarzystwa Jezusowego. Nieprzerwanie marzył o wyjeździe na misje, na co nie pozwalano mu ze względu na jego słabe zdrowie. Wreszcie w r. 1643 marzenia te mógł zrealizować. Mimo to przez dwa lata przetrzymywano go jeszcze w Québecu, toteż dopiero w r. 1648 znalazł się wśród Huronów. W sześć miesięcy później nasilenie walk międzyszczepowych doprowadziło do sytuacji nad wyraz niebezpiecznej. Gabriel oraz jego towarzysz i przełożony, Jan de Brébeuf, nie ratowali się jednak ucieczką i nie opuścili stacji misyjnej St. Louis nawet wtedy, gdy padła zdobyta przez Irokezów i gdy mogli jeszcze ujść wraz z pięciuset Huronami. Na męczeństwo długo już teraz czekać nie musieli. Rozpoczęło się niemal zaraz po zdobyciu osady. O. de Brébeuf zmarł pierwszy po kilku godzinach męki. Gabriel natomiast, aczkolwiek tak słabowitego zdrowia, trwał w cierpieniach do dnia następnego, wreszcie jakiś Irokez, nie wiadomo czy zniecierpliwiony, czy też z litości roztrzaskał mu toporem głowę. Gdy w trzy dni później ich ciała przeniesiono na stację Najśw. Maryi Panny, stwierdzono ponadto, iż piersi mieli rozpłatane, a serca wyjęte. Razem z innymi męczennikami misji północnoamerykańskiej beatyfikował ich Pius XI w r. 1925.

źródło deon.pl

Możesz lubić także…