Teresa 1

12,0048,00

Obrazek Teresa

 

 

Święte o tym imieniu

Wyczyść

Opis produktu

rozmiary Do wyboru 3 rozmiary: A4 (210/297 mm), A3 (297 x 420mm ), A3+ (329 x 483mm).

wzornik_small Kolory wydruku mogą się różnić od widocznych na ekranie, gdyż jest to zależne od indywidualnych ustawień monitora.

folia Materiały użyte do produkcji obrazków są wysokiej jakości, wydruki A4 na świetnym papierze Epson (192g); wydruki A3 i A3+ na papierze o gramaturze 230g. Ramka polskiego producenta wykonana z aluminium z frontem z pleksi z antyrefleksem, dzięki czemu grafiki zyskują szlachetną matowość. 

Pianka użyta do usztywnienia obrazka ma 5 mm, ale jest wyjątkowa lekka. Do zawieszenia służy metalowy zaczep wpięty w tył pianki.

CO LEPSZE? PLAKAT W RAMCE CZY NA PIANCE?

Zależy czego szukamy.

Obrazek na piance dzięki swej lekkości wnosi powiew nowoczesności i braku skrępowania. Wydruk w tym sposobie prezentacji jest zawsze dobrze widoczny pod każdym kątem. I ostatnia zaleta to możliwość zaprezentowania wydruku w rozmiarze A3+, który jest większy niż plakat w standardowej ramce A3.

Natomiast plakat w ramce, szczególnie czarnej, staje się wyrazistym akcentem w pomieszczeniu. Ponadto pleksi i aluminiowa ramka zabezpieczają wydruk przed wilgocią oraz przed ewentualnymi wgnieceniami, które mogą się zdarzyć w przypadku zastosowania podkładu piankowego.

TERESA

Jest to imię żeńskie o niejasnej etymologii. Najczęściej przyjmuje się, że jest to żeńska forma bizantyńskiego imienia męskiego Tarásios, ale nie jest to pewne. Teresa pojawia się najpierw w Hiszpanii, a u nas w XVII w. Popularność imienia wyraźnie wzrosła po kanonizacji św. Teresy od Dzieciątka Jezus.

W zestawieniach hagiograficznych doliczyć się można około dwudziestu pięciu świętych niewiast, które doczekały się czci ołtarzy. Przeważają wśród nich postacie z Półwyspu Iberyjskiego.

 

Teresa Ansurez. Była córką króla Leonu, Bermunda II (982-999), i jego żony Elwiry. Chciano ją wydać za muzułmańskiego zarządcę Toledo, ale przed małżeństwem ze względów religijnych energicznie się broniła, potem zaś poważnie zachorowała. W końcu wstąpiła do benedyktynek w Oviedo, do klasztoru, który przybrał nazwę San Pelayo. Została w nim ksienią i jako taka otrzymała liczne donacje.

Teresa z Ourem. Była skromnego pochodzenia. Jako służąca pracowała u rektora kościoła w Ourem pod Santarem (Portugalia). Zasłynęła z miłości bliźniego i wyrzeczeń, także z daru czynienia cudów. Zmarła 3 września 1266 r. i rychło otoczona została czcią wiernych. Wcześnie też zaczęto uroczyście obchodzić rocznice jej śmierci. Widziano w niej orędowniczkę ludzi głuchych.

Teresa Kastylijska. Była córką szlachcica z Navarry, Jana Gila de Vidaurre. Wcześnie wydano ją za aragońskiego rycerza Sancha Pereza de Lodoso. Urodziła mu syna, ale rychło owdowiała. Król Aragonii, Jakub Konwistador (1213-1276), który także w tym czasie owdowiał, zaproponował jej małżeństwo, ale przyrzeczenia nigdy nie zrealizowano. Około 1265 r. Teresa schroniła się u cysterek w Walencji. Wedle tradycji klasztornej przyjęła u nich welon zakonny, a potem złożyła profesję, nie jest to jednak pewne. Godności przełożonej przyjąć nie chciała i dalej spełniała skromne posługi. Zmarła w 1285 r. W 1517 r. dokonano rekognicji jej relikwii i wtedy okazało się, że ciało nie uległo rozkładowi. Grobowiec uległ zniszczeniu w czasie wojny napoleońskiej (1808). Wspomnienie obchodzi się w dniu 15 lipca.

Teresa z Avili (T. od Jezusa, T. Wielka, T. Hiszpańska). Urodziła się 28 marca 1515 r. w Avili jako trzecie dziecko Alfonsa de Cepeda oraz jego drugiej żony, Beatryczy de Ahumada. Mając lat siedem zamierzała z ukochanym bratem wybrać się do ziemi Maurów, by ponieść tam śmierć za wiarę. W r. 1530 ojciec powierzył ją na wychowanie siostrom augustiankom. Na skutek choroby w dwa lata później wróciła do domu. W tym czasie lektura listów św. Hieronima wzbudziła w niej chęć wstąpienia do klasztoru. Urzeczywistniła ten zamiar w listopadzie 1535 r., wstępując w Avili do karmelitanek. W rok później złożyła u nich profesję. W lipcu 1539 r. widzimy ją znów w Avili, jest jednak w dalszym ciągu ciężko chora. W połowie sierpnia zdawało się już wszystkim, że nadszedł koniec. Jednakże po upływie kilku dni, w czasie których była nieprzytomna, odzyskała świadomość i mogła powrócić do klasztoru. Jeszcze wcześniej nabrała z Abecedariusza Franciszka de Osuny rozeznania w modlitwie myślnej. Teraz jej postęp w tej dziedzinie stawał się coraz bardziej intensywny. Wkrótce zaczęła doznawać wyraźnych przeżyć mistycznych, których szczytowym punktem stało się jej -nawrócenie-, a bardziej trwałym skutkiem żywe odczucie obecności Bożej. Nie wszyscy z jej przyjaciół oceniali te przeżycia jednoznacznie. Jako pierwsi uspokoili ją jezuici Diego de Cetina oraz św. Franciszek Borgiasz. Na Wielkanoc 1557 r. przeżyła w wizji swoje mistyczne zaślubiny. Nieco później doznała łaski przebicia serca i wielu zachwyceń. Wreszcie w r. 1560 przeżyła straszliwą wizję piekła i wówczas to złożyła ślub czynienia zawsze tego, co doskonalsze. Postanowiła również przestrzegać reguł zakonnych. Stało się to punktem zwrotnym w jej działalności reformatorskiej. Razem ze swymi przyjaciółmi i w porozumieniu ze św. Piotrem z Alkantary postanowiła wówczas założyć nowy dom zakonny, w którym by od początku przestrzegano wiernie wszystkiego, co podtrzymuje głębokie życie kontemplacyjne. Na wieść o tym w klasztorze i poza nim powstało niemałe wzburzenie, na skutek którego prowincjał karmelitów wycofał swą zgodę. W grudniu 1560 r. została odwołana do Toledo, gdzie zaczęła spisywać swą autobiografię. Wówczas też skontaktowała się znów ze św. Piotrem z Alkantary i za jego pośrednictwem uzyskała od Piusa IV breveze zwalające na założenie klasztoru wedle pierwotnej, nie złagodzonej reguły. Dom powstał w Avili w sierpniu 1562 r., ale Teresa została zatrzymana w swym dawnym domu zakonnym. Wreszcie w grudniu przeniosła się na stałe do nowego klasztoru św. Józefa. Następują teraz lata, które w jej życiu określa się jako najbardziej spokojne i które umożliwiły jej twórczość literacką. W kwietniu 1567 r. odwiedził ją generał zakonu, o. Rubeo, i upoważnił do zakładania kolejnych domów zakonnych, a także dwóch klasztorów męskich. Przy pomocy św. Jana od Krzyża, który został tam spowiednikiem, święta pozyskiwała zakonnice dla swych duchowych idei. Wkrótce potem wprowadzenie reformy na teren Andaluzji zaostrzyło nieporozumienia w zakonie karmelitańskim i wywołało nowe sprzeciwy. Pod koniec 1575 r. Teresa otrzymała polecenie wstrzymania fundacji i usunięcia się do Avili. Niebawem działalność jej i pisma poddane zostały badaniom przez inkwizycję oraz Święte Officjum. Badania te skończyły się szczęśliwie, ale mimo to burza nie ucichła. Teresa kontynuowała jeszcze we względnym spokoju swą literacką twórczość, m.in. zaczęła pisać największe dzieło swego życia pt. Twierdza wewnętrzna, ale niebawem chmury, na jakiś czas nieco rozproszone, znów gromadzą się nad jej głową i wieszczą nowe gromy. W czerwcu 1577 r. umarł obrońca reformy, nuncjusz Mikołaj Ormaneto, w październiku tegoż roku prowincjał obłożył klasztor Wcielenia ekskomuniką, na początku grudnia Jan od Krzyża został uwięziony. Władzę nad karmelitami bosymi przejął znów prowincjał karmelitów trzewiczkowych. Zdało się już, że dzieło reformy ostatecznie upadło. Teresa mimo to nie opuściła bezradnie rąk i zabrała się do pisania listów w obronie przedsięwzięcia. W r. 1579 pod naciskiem rady królewskiej nuncjusz anulował swe poprzednie zarządzenia i mianował dla karmelitów bosych -wikariusza prowincjalnego-. Dzieło przedsięwzięte przez chorowitą, ale równocześnie niezwykle czynną i pełną energii mistyczkę zostało mimo olbrzymich przeciwności dokonane. Sterana ciągłymi podróżami, zapadła ostatecznie na zdrowiu i w ciągu jednej z nich, 4 października 1582 r., zmarła w Alba de Tormes. Pochowano ją w dniu następnym, który z uwagi na przeprowadzoną właśnie reformę kalendarza był dniem 15 października. W tym też dniu obchodzi się jej pamiątkę. Beatyfikował ją w r. 1614 Paweł V, kanonizował zaś razem z Ignacym Loyolą, Franciszkiem Ksawerym, Izydorem rolnikiem oraz Filipem Nereuszem Grzegorz XV (1622). Paweł VI ogłosił ją wreszcie 27 września 1970 r. doktorem Kościoła.

Teresa Małgorzata od Serca Jezusowego Redi. Na chrzcie św. otrzymała imiona Anny Marii, ale w hagiografii znana jest pod imionami, które nadano jej w karmelu. Urodziła się 15 lipca 1747 r. w Arezzo, w rodzinie szlacheckiej. Do karmelitanek wstąpiła we Florencji w 1765 r. Stała się tam żywym świadectwem duchowości zakonnej oraz nabożeństwa do Najświętszego Serca Pana Jezusa, pojmowanego z mistyczną głębią. Zmarła 7 marca 1770 r. Beatyfikował ją (1929) i kanonizował (1934) Pius XI.

Teresa Eustochium Verzeri. Rodzice Teresy mieli nabożeństwo do św. Hieronima. Jednego z synów, przyszłego biskupa Brescji, nazwali imieniem świętego, natomiast Teresie jako drugie imię nadali to, które nosiła córka św. Pauli, wielkiej dobrodziejki doktora Kościoła. Antoni i Helena z hrabiów Pedrocca-Grumelli Verzeri mieszkali w Bergamo. Teresa trzykrotnie starała się o przyjęcie do benedyktynek. Za trzecim razem miała już złożyć profesję, ale w przeddzień jej kierownik duchowny i biskup diecezji zażądali, aby opuściła klasztor i zajęła się szkołą nazywaną Gromo. Prowadziła ją z siostrą i dwiema innymi nauczycielkami. Z inicjatywy opiekunów szkoły w 1831 r. ukonstytuowały się w zgromadzenie, do którego później zgłosiły się też dwie inne siostry Teresy, a po śmierci ojca także jej własna matka. Z pomocą kanonika Benaglio zredagowano następnie konstytucje. Rozszerzono wtedy pole działania: zgromadzenie miało także tworzyć ośrodki dla moralnie zagrożonych dziewcząt, odwiedzać chorych, organizować rekolekcje dla kobiet. Kiedy biskup Bergamo, zrazu dla zgromadzenia życzliwy, zaczął mu okazywać nieufność, Teresa popadła w stan bliski zniechęcenia. Zamyślała wtedy o połączeniu zgromadzenia z innymi, ale rozmowa ze św. Magdaleną Zofią Barat, którą w 1832 r. spotkała w Turynie, przekonała ją o tym, że powinny kroczyć własną drogą. Córki Najśw. Serca Jezusowego (Figlie del Sacro Cuore di Ges-) – bo tak się nazwały – aprobatę otrzymały w 1841 r. W kilka lat później założycielka zachorowała na cholerę, która grasowała w północnych Włoszech. Zmarła w Bergamo 3 marca 1852 r. Pius XII beatyfikował ją w 1946 r.

Teresa Couderc. W dokumentach beatyfikacyjnych (1951) i kanonizacyjnych (1970) figurują imiona Maria Wiktoria Teresa, wydaje się jednak, że w historiografii kościelnej przyjmuje się imię Teresa. Urodziła się 1 lutego 1805 r. w przysiółku Mas, w gminie Sabli-res, a departamencie Ard-che. Przez jakiś czas przebywała w pensjonacie prowadzonym przez Siostry św. Józefa w Vans. Wróciwszy do domu, zetknęła się z ks. Terme który wygłaszał po parafiach nauki rekolekcyjne. Wkrótce potem wstąpiła do zakładanego przez tego kapłana zgromadzenia sióstr nauczających w Aps. Potem ks. Terme dostrzegł potrzebę założenia schroniska dla niewiast przy sanktuarium św. Jana Franciszka Régisa w La Louvesc. Teresa z dwiema innymi wezwana została do prowadzenia tego domu. Z czasem zorientowała się, że dla kobiet przybywających do sanktuarium należy organizować pobożne zajęcia i rozważania. Gdy sama odprawiła rekolekcje, ks. Terme zaakceptował jej plan i sam wdrożył siostry w praktyki rekolekcyjne. Gdy w 1834 r. zmarł, Teresa zwróciła się o pomoc do jezuitów. Okazali ją ojcowie Rigaud, Feuillot i Augry, ale w sprawach powstającego zgromadzenia nie byli zgodni. Pojawiły się także trudności finansowe. Wszystko to sprawiło, że rozwój nowego zgromadzenia nie był spokojny. W 1837 r. Teresa złożyła uroczyste śluby i nieco później uznano ją za przełożoną-założycielkę, ale już w 1838 r. urząd musiała złożyć. Potem wysłano ją do Lyonu. W 1852 r. pojawiły się nowe kłopoty i niebezpieczeństwo podziału zgromadzenia. Przyczyniła się wówczas do zażegnania niepokojów, potem mądrze rządziła domami w Tournon i Montpellier. Często stawała się ofiarą nieprzemyślanych decyzji lub pozostawiano ją na uboczu. Umiała wtedy milczeć. Cieszyła się już zresztą niezwykłymi darami modlitewnymi. W 1867 r. wróciła do Lyonu. W kilka lat później za wiedzą przełożonej ofiarowała się na całkowitą żertwę Bogu. Wkrótce potem zachorowała. Odtąd już tylko cichością w cierpieniu i rozmodleniem budowała innych. Zmarła 26 września 1885 r. Pochowano ją w ukochanym La Louvesc.

Teresa od Jezusa Jornet Ibars. Urodziła się 9 stycznia 1843 r. w Aytonie, w Katalonii, jako córka rolnika. Już w dzieciństwie wdrażała się do czynnej miłości bliźniego. Przez jakiś czas przebywała w Leridzie u swej ciotki i tam uczęszczała do szkoły. Potem sama nauczała w Argensoli. Wstąpiła następnie do klarysek w Briviesca, ale profesji złożyć nie mogła, bo wzbraniały jej przepisy państwowe. Wiodła więc życie jako karmelitańska tercjarka. Przez jakiś czas przebywała także w domu rodzinnym, w którym jej ojciec, najpierw chory, potem już umierający potrzebował pomocy. Przy tym wszystkim odczuwała niepokój i uważała, że nie odnalazła jeszcze swej własnej życiowej drogi. Dopiero ks. Saturnin Lopez Novoa, gorliwy kapłan, wskazał na potrzebę organizowania opieki nad samotnymi i pozbawionymi środków do życia starcami. Energicznie zabrała się wówczas do dzieła. W 1872 otworzyła przytułek w Barbastro, przy czym z pomocą pośpieszyły inne, także jej siostra Maria. W rok później wszystkie one przywdziały habity, a Teresę obrały swą przełożoną. Przejęły następnie ufundowany dopiero co dom dla starców w Walencji. Odkupiły następnie obszerny dawny klasztor augustianów i połączyły się z dwoma innymi zgromadzeniami o podobnym profilu działania, ze zgromadzeniem z Kuby oraz z instytutem francuskim. Same nazwały się Instytutem Małych Sióstr Opuszczonych Starców: Institutum Parvarum Sororum Senum Derelictorum. W 1887 r. obejmowało już ono 58 domów opieki. Kierowanie takim rozrastającym się zgromadzeniem nie było łatwe. Teresa pracowała jednak intensywnie, przede wszystkim zaś zajmowała się formowaniem nowicjuszek, które miały zajmować się starcami. Chodziło o zapewnienie im nie tylko godziwych warunków materialnych, ale także pogodnej atmosfery. Samej założycielce cierpień nie brakło. Ciężko przeżyła zwłaszcza stratę 24 sióstr i 70 starców, skoszonych przez epidemię. Gdy już sama osłabła i zachorowała, próbowała jeszcze ratować się lepszym klimatem w Lirii, powyżej Walencji. Zmarła tam 26 sierpnia 1897 r. Paweł VI kanonizował ją w 1974 r.

Teresa z Lisieux (T. od Dzieciątka Jezus. T. Mała). Urodziła się 2 stycznia 1873 r. w Alençon, w Normandii, jako dziewiąte dziecko Ludwika i Zelii Martin. Wzrastała w atmosferze żarliwości religijnej, o czym świadczyć może m. in. fakt wszczęcia procesu beatyfikacyjnego jej rodziców. Matka odumarła ją zresztą bardzo wcześnie (1877). Tym większą miłością otoczył ją wtedy troskliwy ojciec i starsze rodzeństwo. W r. 1884, przygotowana bardzo starannie, przystąpiła do pierwszej Komunii św. W cztery lata później, pełna gorących uczuć religijnych, podjęła starania o przyjęcie do zakonu. Wobec młodego wieku, kanonicznej przeszkody do przyjęcia jej do klasztoru, pojechała do Rzymu i osobiście zwróciła się do Leona XIII z prośbą o dyspensę. W kwietniu 1888 r. przekroczyła próg karmelu w Lisieux, gdzie też w rok później otrzymała habit i gdzie we wrześniu 1890 złożyła uroczystą profesję zakonną. Początki jej życia w klasztorze nie przypominały róż, pośród których chętnie będą ją potem ukazywać tandentne oleodruki i dewocyjne obrazki. Znieść musiała wiele upokorzeń i cierpień, ponadto troską napawały ją wiadomości o przykrym stanie zdrowia jej ukochanego ojca. Tknięty paraliżem, umarł on w roku 1894. Teresa spełniała już wówczas obowiązki mistrzyni nowicjuszek. Równocześnie stale dążyła ku Bogu, a w czerwcu 1895 r. oddała się na -całopalną ofiarę miłosiernej miłości łaskawego Boga-. W niespełna rok później zaczęła chorować na płuca. Pośród wzrastających cierpień, także cierpień duchowych, coraz to lepiej poznawała teraz swoje miejsce w Mistycznym Ciele Chrystusa i pragnęła w sercu Kościoła, swej Matki, stać się miłością, a w ten sposób osiągnąć wszystko. Wśród tych wzniosłych uczuć i boleści spalała się szybko. W dniu 30 września 1897 r., otoczona szacunkiem i przywiązaniem współsióstr zakonnych, z których dwie były zarazem jej rodzonymi siostrami (Paulina i Maria), odeszła ze świata. Beatyfikował ją (1923) i kanonizował (1925) Pius XI. Tenże papież ogłosił ją ponadto (1927) patronką misji katolickich.

Teresa Maria od Krzyża Manetti. Urodziła się 2 marca 1846 r. w Campi Bisenzio. Gdy miała dziewiętnaście lat, zrozumiała, że zdążać ma do doskonałości i pomagać bliźnim. Zwielokrotniła wówczas akty bogomyślności i zaczęła pomagać biednym. Uczyła bezpłatnie ubogie dzieci, potem przygarnęła dwie młode dziewczyny. Ich powiernikiem i podporą stał się natomiast ks. Ernest Jacopozzi, przy którego też pomocy zorganizowały się we wspólnotę tercjarek św. Teresy. Z tej właśnie wspólnoty zrodziło się z czasem zgromadzenie afiliowane do zakonu karmelitów. W 1888 r. mogły już dlatego złożyć profesję zakonną, a w dwanaście lat później otrzymały aprobatę papieską. Przełożoną tego nowego zgromadzenia była do końca Teresa, zawsze gorliwa, pełna rzetelnych zalet. Wielką pociechę sprawiło jej, gdy w 1902 r. mogła otworzyć we Florencji dom, w którym zaprowadzono nieustanną adorację Najśw. Sakramentu. Zmarła 23 kwietnia 1910 r. Jan Paweł II beatyfikował ją we Florencji w 1986 r.

Teresa od Jezusa Fernández Solar. Urodziła się 13 kwietnia 1900 r. w Santiago de Chile. W domu rodzinnym otrzymała wzorowe wychowanie i od najwcześniejszych lat harmonijnie rozwijała swą pobożność. Pogłębiła się ona, gdy jako pensjonarka przebywała u sióstr Sacré-Coeur, gdzie mogła uczęszczać codziennie na Mszę św., przyjmować Komunię św. i rozwijać nabożeństwo do Matki Najśw. Już w trzynastym roku życia myślała o wstąpieniu do karmelu. Wkrótce potem złożyła dozgonny ślub czystości oraz ślub unikania jakiegokolwiek dobrowolnego grzechu powszedniego. W swoich zapiskach zanotowała: -Nie szukam Taboru, ale Kalwarii-. Rodziców i rodzeństwo czule kochała, ale w 1919 r. nie wahała się przekroczyć progu karmelu w Los Andes. Przyjęła tam imię Teresy od Jezusa. Nowicjatu nie dokończyła. Zmarła 12 kwietnia 1920 r. Jan Paweł II beatyfikował ją w 1987 r.

Teresa Ledóchowska. Urodziła się w r. 1863 w Loosdorf, w Dolnej Austrii, jako córka Antoniego hrabiego Ledóchowskiego oraz Józefy z domu Salis-Zizers. Wcześnie zasmakowała w twórczości literackiej. Mając lat dwanaście, poznała swego stryja, kardynała Mieczysława, który dopiero co wyszedł z więzienia pruskiego w Ostrowiu Wielkopolskim. Duże wrażenie wywarła też na niej pierwsza podróż do ojczyzny, którą w r. 1879 opisała w książce Mein Polen. W r. 1883 przeniosła się wraz z rodzicami do Lipnicy Murowanej pod Bochnią. Po ciężkiej chorobie, jaką tam przeszła, oraz po niespodziewanej śmierci ojca objęła (1885) stanowisko damy dworu u wielkiej księżny toskańskiej w Salzburgu. Tam to dzięki wizycie sióstr franciszkanek-misjonarek zapoznała się bliżej z problemami Afryki. To zainteresowanie pogłębiło się dzięki spotkaniu z kardynałem Lavigerie, prymasem Afryki. W r. 1889 założyła czasopismo poświęcone sprawom misyjnym tego kontynentu: Echo aus Afrika; od r. 1893 ukazywało się ono także w języku polskim. Równocześnie dla poruszenia opinii publicznej rozpoczęła akcję odczytową. W r. 1891 opuściła dwór toskański. W trzy lata później uzyskała aprobatę Leona XIII na założenie instytutu zakonnego, który nazwała Sodalicją św. Piotra Klawera. Nieustannie znajdywała nowe sposoby na wspomaganie misji afrykańskich. Otwierała więc nowe domy misyjne, zwielokrotniała wydawnictwa służące celom ewangelizacji, organizowała kongresy, inicjowała związki misyjne. W r. 1910 uzyskała dla swego zgromadzenia ostateczne zatwierdzenie papieskie. W kilka lat później z radością przeżywała odrodzenie państwa polskiego. Wkrótce potem, 6 lipca 1922 r., zmarła w Rzymie, w generalnym domu swego zgromadzenia. Wraz z założycielem werbistów Arnoldem Janssenem, biskupem Eugeniuszem de Mazenod oraz drugim werbistą Józefem Freinademetzem beatyfikował ją Paweł VI (1975).

źródło deon.pl

Możesz lubić także…