Nikodem 1

12,0048,00

Obrazek Nikodem

 

 

Święci o tym imieniu

Wyczyść

Opis produktu

rozmiary Do wyboru 3 rozmiary: A4 (210/297 mm), A3 (297 x 420mm ), A3+ (329 x 483mm).

wzornik_small Kolory wydruku mogą się różnić od widocznych na ekranie, gdyż jest to zależne od indywidualnych ustawień monitora.

folia Materiały użyte do produkcji obrazków są wysokiej jakości, wydruki A4 na świetnym papierze Epson (192g); wydruki A3 i A3+ na papierze o gramaturze 230g. Ramka polskiego producenta wykonana z aluminium z frontem z pleksi z antyrefleksem, dzięki czemu grafiki zyskują szlachetną matowość. 

Pianka użyta do usztywnienia obrazka ma 5 mm, ale jest wyjątkowa lekka. Do zawieszenia służy metalowy zaczep wpięty w tył pianki.

CO LEPSZE? PLAKAT W RAMCE CZY NA PIANCE?

Zależy czego szukamy.

Obrazek na piance dzięki swej lekkości wnosi powiew nowoczesności i braku skrępowania. Wydruk w tym sposobie prezentacji jest zawsze dobrze widoczny pod każdym kątem. I ostatnia zaleta to możliwość zaprezentowania wydruku w rozmiarze A3+, który jest większy niż plakat w standardowej ramce A3.

Natomiast plakat w ramce, szczególnie czarnej, staje się wyrazistym akcentem w pomieszczeniu. Ponadto pleksi i aluminiowa ramka zabezpieczają wydruk przed wilgocią oraz przed ewentualnymi wgnieceniami, które mogą się zdarzyć w przypadku zastosowania podkładu piankowego.

NIKODEM

Jest to imię pochodzenia greckiego z grupy dwuczłonowych imion złożonych. W pierwszym członie występuje rzeczownik, ník– ‚zwycięstwo’, a w drugim -d-mos ‚lud’. Jest to więc imię synonimiczne do Nikólaos (Mikołaj). Znamy je z Ewangelii jako imię utajonego ucznia Chrystusa.

Co najmniej pięciu świętych nosiło i rozsławiało to biblijne imię.

 

Nikodem z Ewangelii. Św. Jan, który go kilkakrotnie (3, 1. 4. 9; 7, 50; 19, 39) wspomina, informuje, że należał do grona faryzeuszów i był jednym z wpływowych członków Sanhedrynu. Jezus sam nazwał go w czasie pierwszego spotkania -nauczycielem Izraela-. Pytanie, które zadał wówczas Panu, wydaje się ponadto sugerować, że nie był już młody. Równocześnie uprzytamnia nam ono, jak trudno było współczesnym pojąć to, co Pan głosił tłumom. Nikodem dostrzegł w Nim Bożego wysłańca, ale samego posłania nie pojmował. Przybył, żeby u samego źródła zaczerpnąć informacji. Świadczy to o dużej prostolinijności i szczerości tego dostojnika, skrępowanego opinią swego otoczenia. Św. Jan nie podaje nam zapewne całej rozmowy, a tylko jej skrót lub niektóre rysy, ale z dalszego przebiegu wydarzeń wiemy, że wiara Nikodema wzrosła i że pod jej wpływem potrafił się niebawem przeciwstawić wrogości swoich kolegów z Sanhedrynu. Sytuacji to nie zmieniło, naraziło go jedynie na obelgi. Mimo to od swego zdania już nie odstąpił, i dlatego pojawił się znów w ostatniej godzinie: przyniósł pokaźną ilość wonności dla namaszczenia umęczonego ciała Zbawiciela. Razem z Józefem z Arymatei złożył je nabożnie w grobowcu. Dalszych jego losów nie znamy.

Nikodem z Mammoli. Pochodził z Cir-, pod Catanzaro, a urodził się w pierwszych latach X stulecia. Rychło powierzono go opiece bogobojnego kapłana o imieniu Galatone, który zadbał o jego wszechstronne urobienie. Wcześnie też wstąpił do sławnego kalabryjskiego klasztoru Mercurion i znalazł się pod surową obediencją św. Fantyna. Wysokie wymagania ascetyczne, realizowane przy jego słabym zdrowiu, naraziły go na wiele wewnętrznych udręk. Nieco później usunął się do pustelni na Monte Cellerano. Tam, słynny już ze swej świętości, zdobył wielu uczniów. Dla nich to założył nową ławrę. Do jej porzucenia skłoniły go napady Saracenów. Nowy klasztor założył w pobliżu Mammoli. Tam też 25 marca 990 r. zmarł

Nikodem Hagioryta. Mikołaj Kallibutzes – takie nosił pierwotnie imię i nazwisko – urodził się w r. 1749 w Naxos, stolicy wyspy o tej samej nazwie. Matka Anastazja zostanie później mniszką pod imieniem Agaty. Ojciec Antoni w szesnastym roku życia oddał go na wychowanie do szkoły w Smyrnie. Gdy wybuchła wojna rosyjsko-turecka (1770), Nikodem wrócił do Naxos. Zetknął się tam z trzema mnichami z Athosu, a to natchnęło go myślą o życiu zakonnym. Wtedy to właśnie, przyjmując habit, przybrał sobie imię Nikodem. Przez jakiś czas przebywał na Thasos, gdzie poddał się rządom starca Arseniusza. Z nim razem usunął się następnie na małą skalistą wysepkę Skyropula, położoną naprzeciw Eubei. W r. 1778 wrócił na Athos. Otrzymał wtedy erem położony ponad Theonas. Przez siedem lat miał tam za towarzysza i ucznia swego ziomka Jana. Nieco później wezwano go do Salonik, aby zajął się wydaniem dzieł Grzegorza Palamasa. Niebawem zamiłowanie do samotności wzięło górę, więc osiadł w pustelni naprzeciw monasteru Św. Bazylego. W czasie niepokojów, wywołanych sporami o ofiary zwane kolyba, stanął na czele tradycjonalistów. Gdy zachorował, przez krótki czas dla zaczerpnięcia tchu przebywał w klasztorze Koutloumous. Wróciwszy do kellionu w Kapsala, kazał sobie przynieść -relikwie- Makarego z Koryntu, swego dawnego mistrza, oraz starca Parteniosa, przyjął Komunię św. i w dniu 14 lipca 1809 r. rozstał się z życiem.

źródło deon.pl

Możesz lubić także…