Marcelina

12,0048,00

Obrazek Marcelina

 

Zdjęcie przykładowe w czarnej ramce.

Święte o tym imieniu

Wyczyść

Opis produktu

rozmiary Do wyboru 3 rozmiary: A4 (210/297 mm), A3 (297 x 420mm ), A3+ (329 x 483mm).

wzornik_small Kolory wydruku mogą się różnić od widocznych na ekranie, gdyż jest to zależne od indywidualnych ustawień monitora.

folia Materiały użyte do produkcji obrazków są wysokiej jakości, wydruki A4 na świetnym papierze Epson (192g); wydruki A3 i A3+ na papierze o gramaturze 230g. Ramka polskiego producenta wykonana z aluminium z frontem z pleksi z antyrefleksem, dzięki czemu grafiki zyskują szlachetną matowość. 

Pianka użyta do usztywnienia obrazka ma 5 mm, ale jest wyjątkowa lekka. Do zawieszenia służy metalowy zaczep wpięty w tył pianki.

CO LEPSZE? PLAKAT W RAMCE CZY NA PIANCE?

Zależy czego szukamy.

Obrazek na piance dzięki swej lekkości wnosi powiew nowoczesności i braku skrępowania. Wydruk w tym sposobie prezentacji jest zawsze dobrze widoczny pod każdym kątem. I ostatnia zaleta to możliwość zaprezentowania wydruku w rozmiarze A3+, który jest większy niż plakat w standardowej ramce A3.

Natomiast plakat w ramce, szczególnie czarnej, staje się wyrazistym akcentem w pomieszczeniu. Ponadto pleksi i aluminiowa ramka zabezpieczają wydruk przed wilgocią oraz przed ewentualnymi wgnieceniami, które mogą się zdarzyć w przypadku zastosowania podkładu piankowego.

MARCELINA

Jest to forma żeńska imienia MARCELIN.

 

Marcelina z Mediolanu. Była ona siostrą św. Ambrożego, biskupa tego miasta, oraz św. Satyra. Urodziła się w r. 332 (lub 333), prawdopodobnie w Trewirze, gdzie jej ojciec był wysokim urzędnikiem cesarskim (praefectus pretorii-). Po jego śmierci wraz z matką przeniosła się do Rzymu. Tam to na Boże Narodzenie lub w uroczystość Objawienia Pańskiego przyjęła z rąk papieża Liberiusza welon, oznakę dziewic poświęconych Bogu. Papież wygłosił przy tej okazji mowę, którą – zapewne po zastosowaniu retuszów – przekazał nam św. Ambroży. Wiodła teraz życie pełne bogobojności i surowych umartwień. Gdy brata, na którego miała ongiś wielki wpływ, obrano biskupem Mediolanu, osiadła w tym mieście; nie znamy jednak bliżej daty tej przeprowadzki. Ambroży dedykował jej jedno ze swych dziełek, De virginibus, i skierował do niej wiele listów (zachowały się jedynie trzy). Widać z nich, jak doskonale to rodzeństwo się rozumiało. Nie co innego wynika z pisma De excessu fratris, napisanego po śmierci brata, Satyra. Marcelina przeżyła wszystkich. Dlatego Paulin z Mediolanu, sekretarz Ambrożego, zbierając materiały do jego biografii, mógł się zwrócić do Marceliny po informacje dotyczące młodych lat świętego.

Marcelina Darowska. Urodziła się 16 stycznia 1827 r. w Szulakach (k. Białej Cerkwi na Ukrainie) jako córka Jana i Maksymilii Kotowiczów. Dzieciństwo jej było typowe dla córek zamożnego kresowego ziemiaństwa. Typowe też dla ówczesnych czasów i dla panienek z dobrego domu odebrała wykształcenie na pensji w Odessie. Indywidualność Marceliny wyraźniej się już zarysowała, kiedy to po szkołach wróciła jako 16-letnia panna do rodzinnego domu. Zaczęła wtedy pomagać ojcu w zarządzaniu majątkiem (choć taka rola przypisywana była męskim potomkom), podjęła działalność charytatywno-oświatową wśród poddanego ludu, dojrzewała też religijnie, myśląc nawet o wstąpieniu do zakonu. W 1849 r. wyszła jednak za mąż za Karola Weryha Darowskiego. Przeżyła z nim trzy lata w udanym małżeństwie. Po jego śmierci (1852) i śmierci syna (1853) rodzina wysyła Marcelinę za granicę, żeby tam otrząsnęła się z tragicznych przeżyć. Spotkania ze zmartwychwstańcami w Paryżu i Rzymie oraz z Józefą Karską wprowadziły ją na nową drogę życiową. Karska myślała bowiem o założeniu nowej wspólnoty zakonnej, która zajęłaby się formacją polskich kobiet. Widząc w projektowanym dziele miejsce dla siebie, Marcelina 12 maja 1854 r. złożyła na ręce o. Hieronima Kajsiewicza, zmartwychwstańca i duchowego opiekuna Karskiej – prywatne śluby czystości i posłuszeństwa. Wkrótce jednak musiała wracać na Podole, by zająć się córką i załatwić sprawy majątkowo-spadkowe. W 1857 roku znów jest razem z córką w Rzymie. Zastaje bardzo już chorą Karską oraz pozyskane przez nią kandydatki. Decydują się obrać dla powstającej wspólnoty zakonnej wezwanie Niepokalanego Poczęcia (niepokalanki). Zabezpiecza przyszłość córce oraz likwiduje swoje sprawy majątkowe. Po śmierci Karskiej (w październiku 1860), która widziała w niej swą następczynię, udaje się znów do Rzymu. 3 stycznia 1861 r. składa na ręce Kajsiewicza wszystkie trzy śluby zakonne i staje się równocześnie przełożoną pięciu sióstr przyjętych jeszcze przez Karską. W 1863 r. przenosi niepokalanki z Rzymu do Jazłowca w Galicji (archidiec. lwowska). Zgłaszać się wtedy zaczęły coraz liczniej kandydatki. Można więc było otwierać kolejne placówki: w Jarosławiu (1875), w Niżniowie (1883) i Nowym Sączu (1897). Po roku 1905 powstaną jeszcze dwie placówki na terenach zaboru rosyjskiego: w Szymanowie (Królestwo) i Słonimiu (Białoruś). Duchowość Reguły charakteryzuje się połączeniem kontemplacji i apostolstwa. Zadaniem właściwym zgromadzeniu stało się wychowanie i kształcenie dziewcząt w tym kierunku, żeby mogły później spełniać w duchu chrześcijańskim swoje powołanie rodzinne i społeczne.

źródło deon.pl

 

Możesz lubić także…