Jerzy 1

12,0048,00

Obrazek Jerzy

 

Zdjęcie przykładowe w czarnej ramce.

Święci o tym imieniu

Wyczyść

Opis produktu

rozmiary Do wyboru 3 rozmiary: A4 (210/297 mm), A3 (297 x 420mm ), A3+ (329 x 483mm).

wzornik_small Kolory wydruku mogą się różnić od widocznych na ekranie, gdyż jest to zależne od indywidualnych ustawień monitora.

folia Materiały użyte do produkcji obrazków są wysokiej jakości, wydruki A4 na świetnym papierze Epson (192g); wydruki A3 i A3+ na papierze o gramaturze 230g. Ramka polskiego producenta wykonana z aluminium z frontem z pleksi z antyrefleksem, dzięki czemu grafiki zyskują szlachetną matowość. 

Pianka użyta do usztywnienia obrazka ma 5 mm, ale jest wyjątkowa lekka. Do zawieszenia służy metalowy zaczep wpięty w tył pianki.

CO LEPSZE? PLAKAT W RAMCE CZY NA PIANCE?

Zależy czego szukamy.

Obrazek na piance dzięki swej lekkości wnosi powiew nowoczesności i braku skrępowania. Wydruk w tym sposobie prezentacji jest zawsze dobrze widoczny pod każdym kątem. I ostatnia zaleta to możliwość zaprezentowania wydruku w rozmiarze A3+, który jest większy niż plakat w standardowej ramce A3.

Natomiast plakat w ramce, szczególnie czarnej, staje się wyrazistym akcentem w pomieszczeniu. Ponadto pleksi i aluminiowa ramka zabezpieczają wydruk przed wilgocią oraz przed ewentualnymi wgnieceniami, które mogą się zdarzyć w przypadku zastosowania podkładu piankowego.

JERZY

Jest to późnogreckie imię (Geórgios), bardzo popularne w Europie. Utworzone jest od terminów związanych z rolnictwem (george- ‚uprawiam rolę’, ge-rgia ‚rolnictwo’, ge-rgós‚rolnik’).

Imię dobrze było znane wczesnym hagiografom. W ich zapisach występuje ponad dwadzieścia pięć razy. Samo Martyrologium Rzymskie wymienia siedmiu Jerzych.

 

Jerzy, męczennik z Liddy. Historyczność jego męczeństwa w starożytnym Diospolis, nie ulega poważniejszym wątpliwościom. Zaświadczają ją pewne wiadomości o bardzo wczesnym kulcie męczennika (IV w.) i konkretna lokalizacja tej czci. Mimo to autentyczne przekazy o życiu i rodzaju śmierci nie dochowały się. Olbrzymia literatura hagiograficzna o męczeństwie Jerzego, na którą składają się liczne wersje w językach syryjskim, koptyjskim, arabskim, etiopskim, greckim, łacińskim itd., ma charakter czysto legendarny. Prezentuje ona Jerzego jako oficera wysokiego stopnia, pochodzącego z Kapadocji. Za Dioklecjana był Jerzy z powodu wyznania wiary okrutnie i bardzo długo, bo aż przez siedem lat, męczony: przybijany kilkakrotnie do krzyża, torturowany na katowskim kole itd. Motyw smoka, terroryzującego ludzi i przezeń w śmiałym porywie pokonanego, pojawił się znacznie później. Powstało też wiele bractw rycerskich pod wezwaniem świętego oraz zgromadzeń zakonnych. Kult przeniknął również do warstw nierycerskich. Jerzy stał się patronem wielu zawodów i stanów: rolników, rusznikarzy, zbrojmistrzów, siodlarzy itd. Wzywany był w najrozmaitszych potrzebach, epidemiach, trądzie, syfilisie, ukąszeniu przez węża itp. W czasach nowszych, będąc patronem Anglii, stał się także patronem skautingu, który powstał na jej terenie. Również Litwa obrała go sobie za patrona.

Jerzy, biskup Antiochii. Był mnichem i jako taki obrany został przed r. 787 biskupem Antiochii Pizydyjskiej. W tym samym roku uczestniczył w soborze nicejskim II. Był zdecydowanym wrogiem obrazoburstwa i na skutek tego skazano go na wygnanie. Nazwano go homologetą, czyli świętym, który doznał w obronie wiary cierpień, ale nie samej śmierci.

Jerzy Betlejemita, męczennik z Kordoby. Był diakonem. Jako mnich przez 27 lat przebywał w słynnym palestyńskim klasztorze Św. Saby. Wyruszył następnie na kwestę do Afryki i Hiszpanii. Osiadł w końcu w Kordobie, gdzie zbliżył się do chrześcijan, którzy, jak Eulogiusz, skłonni byli do otwartego manifestowania swej wiary. Tęskniąc za męczeństwem, sam właściwie sprowokował muzułmańskich władców miasta, wykrzykując publicznie obelgi na Mahometa. Ścięty został 27 lipca 852 r. razem z Aureliuszem i Feliksem oraz ich żonami, Natalią i Liliozą.

Jerzy z Rossano. Pochodził z Rossano Calabro pod Cosenzą, z możnej rodziny Amerellich. Ożeniwszy się, należał do najznamienitszych notabli miasta. W bardzo już zaawansowanym wieku doznał wizji i w następstwie tego doznania obrał życie zakonne. Podporządkował się wówczas bł. Stefanowi, który był pierwszym uczniem św. Nila. Z początku poddawano go rozmaitym próbom, ale przeszedł przez nie wprawiając wszystkich w podziw swą pokorą, posłuszeństwem i spokojem ducha. Okazał także wielkoduszność w wyzbywaniu się swego znacznego majątku. Opowiadano potem, że gotów był wydać się na ukrzyżowanie w zamian za chrześcijanina, skazanego na śmierć za zabicie Żyda.

Jerzy, męczennik z Sofii. Urodził się w Kratovie, w północno-wschodniej Macedonii. Nauczył się złotnictwa i rychło stał się w tym rzemiośle cenionym mistrzem. Napastowany przez Turków, przeniósł się potem do Sredec (dzisiejszej Sofii), gdzie jednak swą inteligencją i umiejętnościami zwrócił na siebie uwagę władz tureckich. Komplementami i obietnicami przywilejów zaczęto go wówczas zachęcać do przejścia na islam. Potem pojawiły się pogróżki. W końcu, gdy zdecydowanie odmówił, wtrącono go do więzienia. Zginął przez spalenie w dniu 11 lutego 1515 r. Wkrótce otoczyła go cześć nie tylko Bułgarów, ale także Serbów, Rusinów i Greków.

Jerzy Matulewicz (Matulaitis) był Litwinem spod Mariampola, ale z dziejami Kościoła polskiego związał się nierozerwalnie. Urodził się 13 kwietnia 1871 r. we wsi Lugine jako ósmy syn Andrzeja i Urszuli, drobnych rolników. Mając dwadzieścia lat, wstąpił w Kielcach do seminarium duchownego, skąd po pewnym czasie wysłano go do Petersburga. W r. 1898 otrzymał tam święcenia kapłańskie. Studia kontynuował potem we Fryburgu Szwajcarskim. W latach 1902-1904 wykładał w seminarium kieleckim. Opuściwszy je na skutek choroby, zamieszkał w Warszawie, w zakładzie Cecylii Plater. Rozwinął wówczas szeroką działalność społeczną, współpracując z ks. M. Godlewskim i innymi. W r. 1907 powołano go do Akademii Duchownej w Petersburgu. Wkrótce potem wszedł w kontakt z ks. Senkusem, ostatnim żyjącym członkiem zgromadzenia marianów, które przez carat skazane było na wymarcie. W r. 1909 złożył śluby zakonne, postanawiając zarazem zgromadzenie odnowić i zreformować. Nad urabianiem kandydatów pracował już w Petersburgu, ale nowicjat założył we Fryburgu. Z takimi samymi zamiarami pojechał potem do Chicago, a następnie na Litwę. W czasie wojny pracował w Warszawie. W. r. 1918 Benedykt XV powołał go na stolicę biskupią w Wilnie. Chciał na niej służyć wszystkim, ale antagonizmy narodowościowe, żywe na tym terenie, utrudniały pracę i wzniecały nieufność wielu. Dlatego też w r. 1925 złożył rezygnację i oddał się pracy w zgromadzeniu marianów.

źródło deon.pl

Możesz lubić także…