Aniela 1

12,0048,00

Obrazek Aniela

 

Zdjęcie przykładowe w czarnej ramce.

Święte o tym imieniu

Wyczyść

Opis produktu

rozmiary Do wyboru 3 rozmiary: A4 (210/297 mm), A3 (297 x 420mm ), A3+ (329 x 483mm).

wzornik_small Kolory wydruku mogą się różnić od widocznych na ekranie, gdyż jest to zależne od indywidualnych ustawień monitora.

folia Materiały użyte do produkcji obrazków są wysokiej jakości, wydruki A4 na świetnym papierze Epson (192g); wydruki A3 i A3+ na papierze o gramaturze 230g. Ramka polskiego producenta wykonana z aluminium z frontem z pleksi z antyrefleksem, dzięki czemu grafiki zyskują szlachetną matowość. 

Pianka użyta do usztywnienia obrazka ma 5 mm, ale jest wyjątkowa lekka. Do zawieszenia służy metalowy zaczep wpięty w tył pianki.

CO LEPSZE? PLAKAT W RAMCE CZY NA PIANCE?

Zależy czego szukamy.

Obrazek na piance dzięki swej lekkości wnosi powiew nowoczesności i braku skrępowania. Wydruk w tym sposobie prezentacji jest zawsze dobrze widoczny pod każdym kątem. I ostatnia zaleta to możliwość zaprezentowania wydruku w rozmiarze A3+, który jest większy niż plakat w standardowej ramce A3.

Natomiast plakat w ramce, szczególnie czarnej, staje się wyrazistym akcentem w pomieszczeniu. Ponadto pleksi i aluminiowa ramka zabezpieczają wydruk przed wilgocią oraz przed ewentualnymi wgnieceniami, które mogą się zdarzyć w przypadku zastosowania podkładu piankowego.

ANIELA

Jako imię chrześcijańskie wiąże się zapewne z kultem aniołów lub Anioła Stróża.

Święte i błogosławione, które nosiły to imię, nie są liczne.

 

 

Aniela z Foligno. Długo wiodła życie światowe i dopiero mając lat 40 zwróciła się całkowicie ku pobożności i surowemu wyrzeczeniu. Bliższych okoliczności tego nawrócenia nie znamy, wiadomo natomiast, iż związało ją ono ze środowiskiem franciszkańskich spirituales. Straciwszy męża, matkę i dzieci, wyrzekła się majętności i żyła w odosobnieniu (rekluzji). Podyktowała swe przeżycia, które stanowią rodzaj mistycznego pamiętnika, znanego pod nazwą Memoriale.

Aniela Merici. Bardzo wcześnie zaczęła prowadzić życie modlitwy i pokuty, do czego niewątpliwie sposobiła ją atmosfera panująca w domu rodzinnym. Ale życie w nim sielskie nie było, skoro Aniela, bardzo jeszcze młoda, straciła najpierw siostrę, następnie rodziców. Do żadnej szkoły nie uczęszczała. W tym prawdopodobnie okresie doznała wewnętrznego przeżycia – dawniejsi biografowie mówią o wizji – które w jakiś bliżej nie poświadczony sposób ukazało jej życiową drogę i własne powołanie. Z zapałem oddała się podjętej już wcześniej pracy charytatywnej i wychowawczej w tym samym kręgu gorliwych osób, które z czasem spontanicznie uznały jej wzrastający autorytet i zaczęły zwać ją Matką.

Aniela Salawa. Urodziła się jako jedenaste dziecko Bartłomieja i Ewy z domu Bochenek. Do szkoły uczęszczała tylko przez dwa lata. Pomagała potem rodzicom na ich małym gospodarstwie. Gdy jej siostra Teresa zmarła, mając lat 25, Aniela zrewidowała życie, potem złożyła ślub czystości.

Aniela (Angela) Truszkowska. Na chrzcie św. otrzymała imiona Zofia Kamila, ale do historii przeszła pod zakonnym imieniem Angela . Wcześnie marzyła o życiu zakonnym, chciała nawet wstąpić do wizytek, ale na przeszkodzie stanęła choroba ojca, którym przez wiele lat musiała się zajmować. Równocześnie z zapałem oddawała się wtedy pracy z biednymi, w czym sekundowała jej zaprzyjaźniona z nią kuzynka, Klotylda Ciechanowska. Wobec spotykanej w Warszawie nędzy zorganizowały między innymi przytułek dla biednych dzieci i opuszczonych staruszek. Ich działalność ogarnęła z czasem innych, powiększyło się też grono najbliższych współpracownic. W lipcu 1855 r. zamieszkały razem w zakładzie dla sierot i staruszek przy ul. Mostowej. Od dłuższego czasu były już pod opieką bł. Honorata Koźmińskiego, który też w maju tego samego roku gromadkę przyjął do tercjarstwa życia wspólnego. Przy obłóczynach członkinie przyjęły nowe zakonne imiona. Tak to rodziło się nowe zgromadzenie zakonne, które od ołtarza św. Feliksa u warszawskich kapucynów – siostry ze swoimi podopiecznymi często się tam modliły – zaczęto nazywać najpierw siostrami św. Feliksa, potem krótko felicjankami.

 

deon.pl

 

Możesz lubić także…